Net metering- system napędzający rozwój fotowoltaiki w Polsce

Czas czytania: 2 minuty

Net metering (możliwość sprzedaży nadwyżki niewykorzystanej energii przez prosumentów) jest fundamentem opłacalności inwestycji w PV w Polsce. Ma znaczniewiększe znaczenie niż ulga termomodernizacyjna czy rządowy program Mój Prąd. Dzieje
się tak, ponieważ aż 80-90% energii z instalacji fotowoltaicznej jest produkowanej w okresach, gdy nie jesteśmy w stanie jej w całości skonsumować, będąc w pracy albo szkole – mówi Kamil Sankowski, Członek Zarządu ds. Sprzedaży Edison Energia.
Net metering został wprowadzony w Polsce w 2016 roku i pozwolił na skrócenie okresu
zwrotu inwestycji z kilkunastu do poniżej 10 lat – dodaje Sankowski.
Net metering obok zielonych certyfikatów i taryf gwarantowanych (tzw. feed-in tariffs) jest jednym z najpopularniejszych mechanizmów wspierania OZE. Na przykład w USA jest wdrożony aż w 39 z 50 stanów.
Według szacunków Polskiego Stowarzyszenie Energii Słonecznej, ograniczenie net meteringu z 80% do 40% wydłużyłoby okres zwrotu inwestycji niemal dwukrotnie z ok. 7 do ponad 13 lat!
Całkowite usunięcie net meteringu bez zastąpienia go np. taryfą gwarantowaną praktycznie zatrzymałoby rozwój prosumenckich instalacji PV w Polsce – mówi Bartosz Majewski, Członek Zarządu ds. operacyjnych Edison Energia.

Magazyny energii są obecnie zbyt drogie, by stanowić realną alternatywę bez wysokich
dotacji. Nawet w znacznie bogatszych społeczeństwach takich jak: USA czy Niemcy, szacuje się, że dojście do poziomu 25% instalacji PV połączonych ze wspomnianymi magazynami energii zajmie co najmniej 5 lat – dodaje Majewski. .

Dla Operatorów Systemów Dystrybucyjnych dużym wyzwaniem jest przyłączeniedziesiątków tysięcy prosumentów. Dlatego mogliby być zainteresowani ograniczeniem
net meteringu i wsparciem dla magazynów energii.
To może się okazać jednak ryzykowne, gdyż gospodarstwa domowe wyposażone we własne magazyny energii mogą radykalnie zmniejszyć korzystanie z sieci dystrybucyjnej, a to z kolei zmniejszyłoby przychody OSD – mówi Kamil Sankowski, Członek Zarządu ds. Sprzedaży Edison Energia.

Dla odciążenia sieci znacznie lepszym, bezpieczniejszym i tańszym rozwiązaniem byłoby
uregulowanie kwestii bezpośredniego przyłączenia instalacji PV do odbiorców, np. zakładów przemysłowych, z pominięciem OSD (tzw. direct line) – mówi Bartosz Majewski,
Członek Zarządu ds. operacyjnych Edison Energia.

page2image21654496

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *