Transformacja ZE PAK- od czarnej do zielonej energii?

Czas czytania: 2 minuty

Transformacja ZE PAK – od czarnej do zielonej energii?

Po co ta transformacja?

Pątnów – Adamów – Konin, wielkopolski, energetyczny „trójkąt energetyczny”.
Od 1 stycznia 2018 roku elektrownia Adamów zaprzestała produkcji energii elektrycznej i ciepła. Powodem zamknięcia był wiek całej instalacji, a co za tym idzie, niemożność, przy zachowaniu opłacalności ekonomicznej, spełnienia restrykcyjnych norm emisyjnych. Podobny los może czekać także pozostałe elektrownie wchodzące w skład ZE PAK. Powodem tego, poza wspomnianymi już ograniczeniami emisyjności, jest wyeksploatowanie aktualnie wykorzystywanych złóż węgla brunatnego. Szanse na nowe „odkrywki”, przy tak niepewnym losie, już wiekowych elektrowni są bliskie zeru.

Kontrofensywa OŹE

Parę dni temu ZE PAK wydała komunikat, w którym przedstawiła wieloetapową koncepcję transformacji terenów powstałych po zakończeniu wydobycia węgla brunatnego.
Cała koncepcja zawiera w sobie kilka projektów.

 Pierwszy z nich został podzielony na 3 etapy:

  • Etap pierwszy (lata 2019-2022)

W tym okresie zarząd spółki zakłada uruchomienie instalacji fotowoltaicznych na terenach zrekultywowanych w 3 lokalizacjach. Projektowana moc zainstalowana tych farm wynosi 250 MWp.

  • Etap drugi (2023-2024)

Kolejny etap przewiduje dalszy rozwój instalacji opartych o panele

fotowoltaiczne o kolejne 150 MWp.

  • Etap trzeci (2025 – 2026 )

Ostatni etap, zakłada budowę kolejnych farm fotowoltaicznych o łącznej mocy zainstalowanej 150 MWp.

Sumarycznie wszystkie farmy mają mieć moc zainstalowaną na poziomie 550 MWp. (Moc zainstalowana wyłączonej elektrowni w Adamowie wynosiła 600 MW).

Następnym projektem jest zapewnienie stabilnych dostaw ciepła i energii elektrycznej dla miasta Konin. W tym celu kocioł węglowy pobliskiej elektrowni zostanie przebudowany, w taki sposób, by móc w nim spalać biomasę. Jako korzyści spółka podaje wymianę starej instalacji na nową, a także redukcję negatywnego wpływu produkcji energii na jakość powietrza w sąsiedztwie elektrowni.

Poza jednostką wytwórczą, powstanie także nowoczesny magazyn ciepła, który zapewni bezpieczeństwo stałych dostaw energii cieplnej w sytuacjach przerw w pracy źródeł ciepła.

Ostatnim elementem przedstawionej koncepcji jest lokalizacja, na terenie gmin Przykona i Kleczew, 20 turbin wiatrowych, o mocy znamionowej 3,9 MW każda. W sumie moc zainstalowana obu farm wiatrowych wyniesie 78 MW. Zakładana roczna produkcja ma wynosić ok. 270 GWh.

OŹE, ale nie tylko…

            Źródła wiatrowe i fotowoltaiczne, ze względu na swój stochastyczny charakter pracy, nie są uznawane za stabilne źródła energii elektrycznej. Kwestia magazynów energii nie została omówiona szczegółowo, ale cieszy fakt, że w ogóle wzięto ją pod uwagę. Przy tych rozmiarów inwestycji.

            Zarząd ZE PAK, planuje wciągnąć na tereny zarezerwowane dotychczas dla przemysłu energetycznego także zakłady z innych branż. Na terenie kopalni Adamów, w miejscowości Warenka, powstać ma centrum logistyczne. Ze względu na biegnące w pobliżu autostrady A2 i A1 zapewniony zostanie odpowiedni układ komunikacyjny dla tego typu przedsięwzięcia. Planowana powierzchnia hali to 25 tys. m.kw.. W tej lokalizacji planowane są również hale produkcyjne z liniami montażowymi do produkcji paneli fotowoltaicznych. Roczne możliwości produkcyjne projektowanego zakładu szacuje się na wystarczające do uruchomienia dużej instalacji fotowoltaicznej (o mocy ok. 80 MWp).

Pomysły się nie kończą

W kolejnych etapach planowane są zakłady wytwarzające wodór na potrzeby transportu samochodowego. Tego typu inwestycja połączona z budową, zasilającego zakład, bloku opalanego biomasą o mocy znamionowej 50 MW dałaby impuls do rozwoju całego regionu. Jako infrastruktura towarzysząca planowany jest magazyn wodoru, wraz ze stacją ładowania pojazdów zasilanych tym paliwem.

Podsumowanie

Projekt przemiany górniczego regionu, jakim są dzisiaj okolice miast Konin i Turek, należy do ambitnych. W trosce o zrównoważony rozwój regionu, a także o jakość życia i czystość środowiska naturalnego dla mieszkańców, należy trzymać za tę koncepcję kciuki. Jeśli choć połowa z przedstawionych projektów doczeka się realizacji, to okolice Konina na powrót, jak w latach 70., będą kojarzone z prężnie rozwijającym się polskim przemysłem.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *